Znajdź różnicę - ta sama torba za 8539 zł i za 79,99 zł?

Nawet jeśli nie kojarzycie nazwy Chloé Faye, założę, że widzieliście już tę torebkę nie raz. Od kilku dobrych sezonów to niezmiennie jedna z kultowych it bags. Noszą ją czołowe blogerki takie jak Chiara Ferragni, Aimee Song czy Leonie Hanne, topmodelki Liu Wen i Anja Rubik tudzież ikony streetstyle począwszy od mojej ulubionej Pernille Teisbaek na Annie Dello Russo skończywszy.
Torba megastylowa i niewątpliwie pożądana, a jednocześnie nieprzyzwoicie droga, bo warta ponad 8,5 tysiąca złotych w najbardziej klasycznej wersji. Wydaje się, że zwykłe śmiertelniczki na jej widok muszą raczej obejść się smakiem. Spokojnie, jakiś czas temu podczas wyprzedaży w polskiej sieciówce Reserved znalazłam model niemal identyczny i w dodatku ponad 10 razy tańszy. Brzmi jak piękny sen? Niestety, zanim zdążyłam nawet zastanowić się nad jej zakupem, torba rozeszła się w sklepie online jak lidlowskie karpie, ale myślę, że przy odrobinie szczęścia można ją jeszcze dorwać stacjonarnie. Kolejną podobną torbę złapiecie też na Shein w cenie trochę wyższej, bo za niecałe 120 zł.


https://cdnc.lystit.com/photos/df85-2015/09/15/chloac-multicolor-faye-medium-multi-stripe-shoulder-bag-product-0-526826240-normal.jpeghttps://cdnd.lystit.com/photos/0ac1-2015/03/28/chloe-tan-faye-suede-and-leather-shoulder-bag-brown-product-2-166205640-normal.jpeghttp://ejstyle.co.uk/wp-content/uploads/2015/06/EJSTYLE-Emma-Hill-wears-Aldo-fringe-studded-sandals-Chloe-Faye-dupe-bag-London-Street-Style-summer-fashion-SS15.jpg
Chloé Faye, 8539 zł

http://s3.reserved.com/media/catalog/product/cache/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/O/O/OO675-90X-101.jpg
Reserved, 79,99 zł




Shein, 120 zł

Co Wy na to? Warto kupić taką tańszą wersję kultowej torby, a może tak wierne odwzorowanie znanego projektu to już nie inspiracja, a jawna podróbka? Dajcie znać jakie jest Wasze zdanie!

6 komentarzy:

  1. Mam alergię na podróbki :) a ta z R. jest po prostu właśnie taka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie przepadam za podróbkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej wolę oryginały.
    Z oryginałem idzie styl wykonania i gwarancja.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam mieszane uczucia co do tego typu "inspiracji" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fakt,wizualnie może niczym się nie różni,jednak oryginał na pewno jest x razy lepszy jakościowo, nie rozwali się po kilku miesiącach. Ja wolę oryginały,przynajmniej mam pewność,że posłuży mi na lata :)
    zapraszam do siebie -> KLIK :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram