Waiting for my own Christian Grey like...

Starając się wykorzystać ostatnie ciepłe (choć już jesienne!) dni, postanowiłam wyciągnąć mamę na sesję. Sesję nietypową, bo... z nowym kolorem włosów! Uprzedzam domysły - nie jest to efekt eksperymentów u fryzjera, a peruka. Mimo że szary kolor włosów nie jest już tak trendowy jak popularny ostatnio odcień rose blonde, od zawsze bardzo mi się podobał i chciałam sprawdzić, jak będę się w nim czuła, a przede wszystkim - wyglądała. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania: w nowych włosach czuję się niesamowicie. Mam nawet delikatne wrażenie, że trochę przypominam z wyglądu Arianę Grande.

W stylizacji wykorzystałam również T-shirt mojego projektu. Co o nim sądzicie?



















Wearing:

Zaful skirt // second-hand skirt // Rosegal wig // T-shirt designed by me // second-hand hat // Sinsay flipflops

15 komentarzy:

  1. wzór spódniczki jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowna spódniczka, uwielbiam kratę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow jakie u Ciebie zmiany:) wyglądasz cudownie;) świetny masz kolor włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo kobieca stylizacja, bardzo podobne klapeczki widziałam w kolekcji zoio https://zoio.pl/obuwie/klapki . Prezentują się na prawdę dobrze, co daje im bardzo przyjemnego uroku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Te włosy, a także stylizacja bardzo świetnie się prezentuje. Bardzo fajne klapeczki, jednak nadałabym bardziej mocniejszą nutkę kobiecości i postawiła na buty takie jak te: https://sosimply.pl/buty/buty-szpilki-sandaly-klapki. Wówczas idealnie podkreślisz kobiecy wdzięk.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz cudowny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cała stylizacja jest niezwykle oryginalna ! PODOBA MI SIĘ <3

    nouw.com/roksanaryszkiewicz

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kolor włosów i piękne pierścionki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się kolor twoich włosów.

    OdpowiedzUsuń

Instagram